3 maja

3 maja wszystkim Wrześnianom kojarzy się z Rodzinnym Rajdem Rowerowym, który co roku organizowany jest w naszym mieście. Harcerze już od wielu lat włączają się w pomoc przy organizacji rajdu. I co roku, nasze zadania są trochę inne.
3 maja tradycyjnie już spotkaliśmy się o godz. 8.00 przy Ratuszu. To, co odróżniało ten rok od poprzednich to przede wszystkim pogoda. Trudno było przypomnieć sobie rok, w którym to rajd odbywał się w deszczu. Ale niestety, tym razem trochę nas zmoczyło.
Naszą pracę rozpoczęliśmy rozdając kamizelki odblaskowe wszystkim uczestnikom rajdu. Biorąc pod uwagę, że ilość Wrześnian biorących w nim udział przekroczyła 3 tysiące, mieliśmy co robić.
Część naszych harcerzy również startowała w imprezie. Niektórzy nawet, mimo udziału pomogli nam przy rozdawaniu gadżetów. Dlatego poszło nam to w miarę sprawnie.
Po wypuszczeniu ostatniej grupy cyklistów, udaliśmy się w stronę Parku im. Dzieci Wrzesińskich. Tam czekaliśmy na pierwszych, którzy ukończą rajd. Nie zawiódł nas Mateusz Witasik, członek 39 HDSD, który po raz kolejny już przybył na metę pierwszy. Gratulujemy!
Po uporaniu się z kuponami i upominkami, zdecydowaliśmy się zjeść tradycyjną grochówkę. Po zakończeniu pracy zapletliśmy krąg i puściliśmy bratnią iskierkę. Kolejna służba wypełniona.

